Kierowcy zespołu McLaren nie narzekają na swój bolid, jednak w obu sesjach nie udało im się pokonać rywali. Drugi trening Hamilton i Kovalainen ukończyli na odpowiednio 5 i 6 pozycji.
Lewis Hamilton„Biorąc pod uwagę zakurzenie toru, wykonaliśmy rano bardzo obiecujący start jeżeli chodzi o ustawienia. Byliśmy w stanie jechać szybciej na każdym okrążeniu bez większych zmian i mieliśmy bardzo dobre podstawy do po południowej sesji. W drugim treningu, nasze ustawienia ponownie były dobre, ale zwykły ruch na torze oznaczał iż ciężko było natychmiast potwierdzić nasze ostateczne zmiany w ustawieniach. Mimo to jesteśmy w całkiem dobrej formie i z niecierpliwością czekam na jutrzejszy dzień.”
Heikki Kovalainen
„Od razu znalazłem dobry balans z przodu i powoli radziłem sobie z tyłem podczas pierwszej sesji treningowej. Tor był bardzo brudny rano, co oznaczało, że dokonywanie większych zmian nie miało sensu. Po południu wprowadziliśmy kilka zmian, które wydaje się, że opłaciły się- pod koniec sesji bolid pracował dobrze, a balans był naprawdę dobry. Dzisiejszy postęp jest bardzo zachęcający.”
Ron Dennis, szef zespołu
„Zawsze było to interesującym wyzwaniem inżynieryjnym, gdy przyjeżdża się na nowy tor- a dzisiaj w Walencji nie było wyjątku. Spędziliśmy dwie bardzo produktywne sesje koncentrując się na wyborze opon, jeżdżąc z odpowiednią ilością paliwa. Lewis i Heikki również spisywali się bezbłędnie, pozwalając nam zebrać mnóstwo danych, które przejrzymy wieczorem.”
22.08.2008 18:21
0
Pryzpusycyam ze Lewis tutaj wygra
22.08.2008 18:25
0
mam nadzieje ze sie mylisz :)
22.08.2008 18:42
0
MAM NADZIEJE ŻE MCLAREN SPISZEE SIĘ DOBRZ W KWALIFIKACJACH I ROZWIĄRZĄ PROBLEMY
22.08.2008 19:00
0
pewnie kibice mclarena mnie powiesza ale mysle ze będzie dominowac Ferrari. mclareny sa dobre i maja kierowców by wygrywac co juz udowodnili ale chyba nie tu. Hamilton chyba 3 Kubica jak dobrze mu bolid ustawia i nie bedzie problemow jak w wegrzech to moze z kovalainenem powalczy.. w kazdym razie będzie ciekawie..
22.08.2008 19:26
0
Dagmara_W: może masz rację (oczywiście nie z powieszeniem przez kibiców McLarena ale o dominacji Ferrari :o) Mnie natomiast dało do myślenia zdanie Dennisa "Spędziliśmy dwie bardzo produktywne sesje koncentrując się na wyborze opon, jeżdżąc z odpowiednią ilością paliwa". Czyżby układali strategię na jedno tankowanie, biorąc pod uwagę neutralizację toru, która jest wielce prawdopodobna? A może jest to aluzja do czasów konkurencji, która mogła je uzyskać jadąc na oparach? Pozdrawiam.
22.08.2008 19:38
0
AndrzejOpolski- o właśnie, może być dokładnie tak jak w moim śnie, czyli Hamilton może jechać tylko na jedno tankowanie.Jest jedno małe "ale", podejrzewam, że neutralizacja (jeśli) będzie gdzieś w połowie wyścigu, to ich strategia raczej nie wypali, bo raczej w połowie wyścigu jechaliby na tankowanie, no chyba, że będzie szczęście jak Piqueta. Tak czy inaczej, myślę, że jak wybiorą strategię 1-go tankowania to się przejadą.
22.08.2008 20:05
0
Mysle ,ze nie zaryzykuja i pojada na 2 pit stopy choc z 2 strony dobrze wiemy jak zmienia sie strategia zespolow w trakcie wyscigu ( w zaleznosci od okolicznosci)
22.08.2008 20:09
0
a wygra robert
22.08.2008 20:18
0
Chyba na konsoli...
22.08.2008 20:51
0
i wygra...........
22.08.2008 20:56
0
Będzie dublecik Ferrari aż miło. Kto będzie trzeci? Oby nie Lewis. FORZA FERRARI.
22.08.2008 21:24
0
Kubek, potem dwa Ferrari, HAM nie dojedzie bo już zaczyna płakać biedactwo
22.08.2008 21:34
0
Lewis tłumaczy wyniki zatłoczonym torem, ale przecież ferrari jezdziło po tym samym torze, i jeżeli McLarenowi to się dało we znaki, to innym też. Co do strategii jednego tankowania, to myślę że jeżeli McLaren będzie słabszy od Ferrari, to warto będzie zaryzykować. McLaren nie raz w tym sezonie stosował genialne strategie, a lewis kilka zwycięstw zawdzięcza strategom. W każdym razie będzie ciekawie, mam nadzieję że Ferrari nie da się zaskoczyć taktycznie
22.08.2008 22:31
0
2008-08-22 19:26:03 AndrzejOpolski. Strategia jednego pitu jest nirealna nie dla Maclarena a szczegolnie Lewisa. Po pierwsze jest to tor szybki czyli zurzycie paliwa jest duze. Po drugie Lewis jest "Katem ogumienia". Po trzecie Bridgestone przygotowal na ten wyscig 2 najbardziej miekkie mieszanki co w polaczeniu z malym nagumowaniem toru oznacza jedno- maxymalna dbalosc o opony. I wreszcie po czwarte Hamilton czuje sie jak Ryba w wodzie w jezdzie na jak najwieksza mozliwa ilosc pitow;-)co zreszta udowodnil nie raz....Konkluzja-NIEREALNE...Choc jako Fan innego kierowcy zyczylbym sobie takiej taktyki;-)
23.08.2008 08:51
0
Hej, tu jest o McLarenie, więc niech fani Ferrari się tu nie wymądrzają.:)
23.08.2008 08:52
0
A przynajmniej niech znów nie przypominają, że chcą, by Hamilton nie dojechał do mety - my już to wiemy od dawna, że wy tak chcecie.
23.08.2008 08:56
0
sivshy- genialne? Raczej na odwrót, w Brazylii to inżynierowie durną strategią odebrali mu tytuł, to samo w Turcji, a w Niemczech omal się to nie powtórzyło. Jedyną dobrą strategie przyjęli w Monako.
23.08.2008 12:18
0
Angulo, oni po prostu ryzykują, Czasem im to wychodzi na dobre, czasem nie. Mi się podoba to, że kombinują. A to że czasem coś nie wyjdzie tak jak powinno to ryzyko wkalkulowane. W każdym razie McLaren wymyśla najciekawsze strategie.
Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się